styczeń 11, 2008 @ 12:03 pm
· Zamieszczone w kategoriach Adventure, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, Photo, Travel, World, dive, diving, nurek, nurkowanie, scuba ·Otagowane Adventure, dive, diving, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, nurek, nurkowanie, Photo, scuba, Travel, World
Automat oddechowy to jeden z najważniejszych elementów naszego sprzętu nurkowego. Właściwy dobór automatu, prawidłowy serwis, oraz prawidłowe obchodzenie się z automatem zwiększa nasze bezpieczeństwo pod wodą. Dobry nurek powinien nie tylko wiedzieć, jak poprawnie połączyć automat oddechowy z zestawem butlowym, ale również jak działa automat oddechowy, pozwoli to podejmować właściwe decyzje w przypadku gdy pod wodą wystąpią problemy z automatem oddechowym.
Postaram się w przystępny sposób wyjaśnić co tak naprawdę dzieje się w środku automatu, kiedy robimy wdech i kiedy robimy wydech. Czy to się udało oceńcie sami.
Odnośnik
styczeń 11, 2008 @ 11:59 przed południem
· Zamieszczone w kategoriach Adventure, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, Photo, Travel, World, dive, diving, nurek, nurkowanie, scuba ·Otagowane Adventure, dive, diving, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, nurek, nurkowanie, Photo, scuba, Travel, World
-
w czasie kursy wykonujesz dwa nurkowania obowiązkowe : nawigacyjne i głębokie (18-30m) oraz trzy nurkowania do wyboru np. nocne, w suchym skafandrze i wrakowe
-
brak wykładów - omówienie materiałów przerobionych samodzielnie
-
wszyscy uczestnicy kursów Advanced Open Water Diver muszą zaliczyć dwa obowiązkowe nurkowania. Nurkowania obowiązkowe mają na celu zorientowanie studentów w podstawach zaawansowanego nurkowania i obejmują następujące zajęcia:
-
-
nawigacja podwodna (kombinacja nurkowania naturalnego i nawigacji z kompasem)
-
nurkowanie głębokie
-
Trzy z pięciu nurkowań są uważane jako do wyboru. Instruktor, może wybrać nurkowania do wyboru lub może także pozwolić uczestnikom kursu wybrać nurkowanie, które ich interesuje. Nurkowanie do wyboru obejmuje następujące opcje:
-
Nurkowanie w górach
-
Nurkowanie nocne
-
Nurkowanie z łodzi
-
Nurkowanie w dryfie
-
Nurkowanie w suchym skafandrze
-
Nurkowanie wielopoziomowe
-
Poszukiwanie i odzyskiwanie przedmiotów
-
Nurek przyrodnik
-
Nurek fotograf
-
Nurkowanie wrakowe
-
nauka polega na przeczytaniu odpowiedniego rozdziału podręcznika Adventures in Diving, wypełnieniu testu, sprawdzającego opanowanie materiału, oraz przeprowadzeniu jednego nurkowania danego typu.
Odnośnik
styczeń 11, 2008 @ 12:43 przed południem
· Zamieszczone w kategoriach Adventure, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, Photo, Travel, World, dive, diving, nurek, nurkowanie, scuba ·Otagowane Adventure, dive, diving, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, nurek, nurkowanie, Photo, scuba, Travel, World
Sobota 6 rano, piękna, słoneczna pogoda, trochę błądzenia po Warszawie i wreszcie cały skład na pokładzie. Towarzystwo w dobrym humorze, chyba nikt jeszcze nie wie co nas czeka. Dwie i pół godziny drogi szybko mija i przed 9 spotykamy się z Trenerem.
Kazik sprawia wrażenie wyluzowanego więc po cichu mamy nadzieję, że kursik będzie przebiegał łatwo i przyjemnie. Czas pokaże jak bardzo się myliliśmy….
- To co? Mała herbatka i do jeziora - zarządza Kazik. Wygląda na to , że się zaczęło…
Baza nurkowa mieści się w ośrodku “Joanna”. Witamy się z Andrzejem Mrozem, szefem bazy i zaczynamy przygotowywać sprzęt nurkowy. Kazik dokładnie analizuje nasze konfiguracje, padają pierwsze propozycje zmian, ulepszeń itd. Powoli zaczynam orientować się, że ten nasz wyluzowany instruktor to chyba w rzeczywistości pełną gębą perfekcjonista.
Sprzęt wreszcie sklarowany, więc najwyższy czas do wody. Zaczynamy od platformy na 6 metrach. Tutaj wykonujemy kilka ćwiczeń i od razu zaczynają się schody. Okazuje się, że w wyważaniu się to my niestety nie jesteśmy ideałami, że pływanie bez maski to jednak nie nasza najmocniejsza strona, a jeśli chodzi o współpracę w grupie to zdecydowanie trafiła się trójka indywidualistów. Krótka przerwa na powierzchni, podsumowanie nura (po którym okazuje się ,że nasze umiejętności są nieco mniejsze niż nasze braki) i wskakujemy w zimne pianki nurkowe na drugie nurkowanie. Tym razem podwodny spacerek, schodzimy na kilkanaście metrów, szlifując naszą pływalność. Po dotarciu na powierzchnię szybko pakujemy sprzęt nurkowy i wracamy do naszej kwatery, żeby natychmiast coś upichcić i zapanować nad głodem. A wieczorem oczywiście wykładzik.
Odnośnik
styczeń 11, 2008 @ 12:42 przed południem
· Zamieszczone w kategoriach Adventure, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, Photo, Travel, World, dive, diving, nurek, nurkowanie, scuba ·Otagowane Adventure, dive, diving, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, nurek, nurkowanie, Photo, scuba, Travel, World
O godz. 9 rano meldujemy się w bazie nurkowej i ustalamy szczegóły nurkowań. Na pierwszy ogień idzie Dłubanka leżąca na 35 metrach. Dłubanka to rodzaj starodawnej łodzi, wykonanej z jednego pnia drzewa. Irek przydziela nam przewodnika Artura, ładujemy sprzęt na bazowego żuka i nad jezioro! Przy okazji chcę przetestować swoją nową latareczkę (latarka nurkowa K2 Max) od Bartka Gryndy. Zakładamy szpej i zanurzamy się w odmęty Hańczy. Do 15 metrów unosi się zawiesina, jednak głębiej widoczność pod wodą staje się rewelacyjna. Osiągamy założoną głębokość i zaczynamy poszukiwania naszej dłubanki. Po kilku minutach w otaczających nas ciemnościach, rozjaśnianych tylko światłem naszych latarek (moja K2 Max sprawowała się znakomicie) dostrzegamy majaczący w oddali kształt. Jest! Wrażenie niesamowite, jakbyśmy przenieśli się o kilkaset lat wstecz. Długa, stara, kilkumetrowa łódź nieco przypominająca kajak, sprawiła, że przez chwilę czujemy się jak podwodni odkrywcy. Opływamy kilka razy nasze znalezisko i zadowoleni ruszamy w drogę powrotną. Po 30 minutach od zanurzenia osiągamy powierzchnię.
Odnośnik
styczeń 11, 2008 @ 12:42 przed południem
· Zamieszczone w kategoriach Adventure, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, Photo, Travel, World, dive, diving, nurek, nurkowanie, scuba ·Otagowane Adventure, dive, diving, Holiday, Holidays, Lifestyle, News, nurek, nurkowanie, Photo, scuba, Travel, World
Moja tęsknota za jeziorem Hańcza była tak duża, że bez trudu udało mi się namówić rodzinkę na weekendowy wyjazd nad to najgłębsze jezioro w Polsce (108,5 m). W ostatniej chwili na wypad zdecydowała się też nasza przyjaciółka Ania, która od dawna chciała spróbować swych sił w nurkowaniu. Wyjechaliśmy w piątkowe popołudnie i po 4 godzinach szaleńczej jazdy ujrzałem wreszcie moje ukochane jezioro. Noclegi zarezerwowaliśmy w kultowym dla każdego nurka miejscu, oczywiście mam na myśli Pensjonat U Słowika, Błaskowizna nr 37. Państwo Słowikowscy, niezwykle mili i życzliwi, słyną ze znakomitej kuchni i co muszę w pełni potwierdzić jest to sława całkiem zasłużona (ich kartacze, pierogi i babki ziemniaczane nie mają sobie równych na całym Podlasiu
Przed zakwaterowaniem wstąpiłem na chwilę do Irka Słuckiego (Baza Adriatic), żeby omówić plan na sobotę. Później tylko kolacja, małe piwko i sny o jutrzejszym nurkowaniu.
Odnośnik